search
top

sen

  piąta rano, słyszę już bliżej nieokreślone dźwięki , jakby chciał powiedzieć „mamo, noooo obudź się”, obracam się więc na bok, a tu buźka z wpatrzonymi we mnie ogromnymi, błękitnymi oczkami i uśmiechem od ucha do ucha Mój Julek przywitał właśnie dzień… Choć jestem półprzytomna, bo dopiero co przecież się położyłam, to odwzajemniam uśmiech, no bo jak można... read more

top